W przypadku dużych centrów handlowych duży ruch pieszy niekoniecznie oznacza, że każdy odwiedzający wejdzie do sklepu spożywczego, supermarketu lub kawiarni, aby dokonać zakupu.
Jeden z naszych klientów w Hiszpanii prowadzi sprzedaż detaliczną w centrum handlowym i chciał dodać bardziej elastyczny punkt sprzedaży żywności i napojów w publicznych obszarach centrum handlowego.W centrum handlowym były już restauracje., kawiarni i supermarketów, ale klient zauważył, że kupujący często mają małe, natychmiastowe potrzeby zakupowe podczas swojej wizyty.
Niektórzy goście chcieli po prostu zimnej butelki wody podczas zakupów; inni chcieli kawy lub szybkiej przekąski, czekając na członków rodziny.Kiedy klienci są w pobliżu kina, obszary rozrywkowe lub parkingowe chcieli czegoś wygodnego bez chodzenia do innego sklepu lub czekania w kolejce.
Są to powszechne sytuacje zakupowe, ale nie zawsze uzasadniają wejście do pełnego sklepu detalicznego.
W związku z tym klient zaczął szukać rozwiązania handlowego bez opieki, które można było zainstalować bezpośrednio w miejscach publicznych o dużym natężeniu ruchu, wykorzystywać stosunkowo niewielką powierzchnię podłogową,i nadal oferuje szerszą gamę produktów spożywczych i napojów.
Klient nie wziął pod uwagę tego projektu, ponieważ centrum handlowe nie posiadało punktów sprzedaży żywności.
W rzeczywistości w centrum znajdowała się już kompletna mieszanka restauracji i sklepów.
Zidentyfikowali inny rodzaj popytu:klienci chcieli kupić coś natychmiast bez zmiany trasy zakupowej tylko dla małego zakupu.
Przykładowo, gdy ktoś wychodzi z sklepu z odzieżą, może chcieć tylko butelkę wody, a gdy rodzina zmierza do placu rozrywki dla dzieci, może szybko kupić kilka napojów i przekąsek.Ktoś, kto czeka na rozpoczęcie filmu, może mieć tylko dziesięć minut i nie chce stać w kolejce w sklepie lub kawiarni.
Decyzje o zakupie podejmuje się szybko.
Jeśli proces zakupu jest niewygodny lub najbliższy sklep jest zbyt daleko, klienci mogą po prostu zrezygnować z zakupu.
W związku z tym klient nie chciał tworzyć kolejnego tradycyjnego sklepu detalicznego, ale punkt handlowy samoobsługowy, który mógłby naturalnie dopasować się do istniejącego ruchu klientów.
Wybierając lokalizację, klient nie szukał po prostu nieużywanego rogu.
Skupiają się na tym, gdzie kupujący się poruszają.
Pierwsza lokalizacja testowa znajdowała się w pobliżu jednej z głównych tras pieszych centrum handlowego, łączącej kilka obszarów handlowych.lub przemieszczanie się między różnymi pięterami.
Było to ważne, ponieważ kupujący nie musieli podróżować, by używać maszyny.
Gdyby zobaczyli coś do picia lub jedzenia, co chcieliby, mogliby to natychmiast kupić.
W przeciwieństwie do tradycyjnego sklepu spożywczego, szafa nie wymagała oddzielnego sklepu, kasy, powierzchni dla pracowników ani dużej ilości półki.
Umożliwiło to klientowi korzystanie z przestrzeni w centrum handlowym, które byłyby trudne lub nieekonomiczne dla konwencjonalnego sklepu detalicznego.
W przypadku centrum handlowego wcześniej bierna przestrzeń publiczna mogła stać się małym, dochodowym punktem handlowym.
Jednym z głównych powodów, dla których klient wybrał inteligentną szafę opartą na grawitacji, było doświadczenie zakupowe.
Nie chcieli, by klienci używali go jak tradycyjnej maszyny sprzedawczej, wybierając jeden produkt na raz i czekając, aż każdy przedmiot zostanie dostarczony.
Kupujący są już zaznajomieni z otwieranie lodówki w sklepie lub supermarkecie i bezpośrednim zabieranie tego, czego chcą.
Szafka grawitacyjna podąża za podobną logiką zakupów.
Po zakończeniu procesu otwierania drzwi klienci mogą zobaczyć dostępne produkty i zabrać jeden lub kilka przedmiotów przed zamknięciem szafki.
Jeden z klientów może wziąć tylko butelkę wody, podczas gdy drugi może wybierać razem drinka, przekąskę i kanapkę.
Ten bardziej naturalny proces zakupów jest szczególnie odpowiedni dla rodzin i grup, które robią zakupy razem.
Po uruchomieniu szafki klient zauważył, że zakupy z wieloma przedmiotami nie są niczym niezwykłym.
Rodziny mogły brać kilka napojów i przekąsek w jednej transakcji, a grupy młodych klientów mogły również kupować wiele produktów razem.
Dla klienta oznaczało to, że szafa nie tylko wspierała szybkie zakupy pojedynczych przedmiotów, ale również tworzyła więcej możliwości dla większych koszyków.
Na początku projektu klient posiadał stosunkowo znane produkty, takie jak butelkowana woda, napoje bezalkoholowe i pakowane przekąski.
W miarę jak klienci zaczęli czuć się bardziej komfortowo z szafą, asortyment produktów stopniowo się powiększał.
Klient zaczął dodawać sok, zimną kawę, jogurt, kanapki, desery i wybrane gotowe do jedzenia potrawy.
Popyt również zmieniał się w ciągu dnia.
Rano i około pory lunchu większe zainteresowanie budziły kanapki, kawa i lekkie posiłki.Wieczorem, gdy wzrósł ruch w kinach i rozrywkach, napoje i przekąski nieformalne ponownie stały się silniejszymi kategoriami.
W związku z powyższym klient przestał traktować szafę jako automat sprzedaży z ustaloną listą produktów.
Zamiast tego stała się półką handlową, którą można było dostosować do ruchu w prawdziwych centrach handlowych i zachowań nabywców.
W okresie cieplejszym klient zauważył wyraźny wzrost popytu na napoje chłodnicze.
Kupujący często spędzają kilka godzin w dużych centrach handlowych, zwłaszcza rodziny i turyści.i inne napoje chłodzone stały się zatem częstym zakupem.
Klient zareagował zwiększając powierzchnię szaf przeznaczonych dla tych produktów.
Niektóre produkty spożywcze o wolniejszym przepływie zostały zmniejszone, a popularne napoje zwiększono.
Wcześniej dostosowywanie produktów mogło zależeć w dużej mierze od wrażeń pracowników.
Jednakże po pewnym czasie użytkowania szafki klient zaczął korzystać z rzeczywistych wyników sprzedaży w celu podjęcia decyzji o uzupełnieniu.
Jeśli jeden napój zimny sprzedawał się konsekwentnie dobrze, można było zaopatrzyć więcej jednostek.
Dzięki temu klient mógł skuteczniej wykorzystać ograniczoną przestrzeń szafki.
Centrum handlowe doświadczają znacznie większych wahaniach ruchu klientów niż biura.
Kupujący w ciągu tygodnia i kupujący w weekendy nie zawsze zachowują się tak samo.
W dni powszednie w centrum handlowym może być więcej klientów indywidualnych, mieszkańców w pobliżu i szybkich zakupów.
Czasy wakacyjne mogą jeszcze bardziej zwiększyć ruch uliczny i czas pobytu.
Klient zauważył, że w weekendy coraz częściej kupowano wiele przedmiotów.
Rodzina mogła wypić kilka napojów wraz ze przekąskami lub deserami, a grupy młodych klientów częściej kupowały kilka przedmiotów w jednej transakcji.
W rezultacie klient zaczął zwiększać zapasy popularnych napojów i przekąsek przed intensywnymi weekendami, zamiast każdego dnia przechowywać dokładnie ten sam zapas.
Planowanie produktów stopniowo zaczęło być powiązane z rzeczywistymi schematami ruchu pieszego, a nie z ustaloną rutyną uzupełniania.
Nawet jeśli sprzedaż detaliczna nie jest nadzorowana, produkty nadal muszą być uzupełniane.
Klient nigdy nie spodziewał się, że gabinet wyeliminuje całą pracę.
Prawdziwą poprawą było to, że pracownicy nie musieli już wielokrotnie odwiedzać maszyny tylko po to, by sprawdzić, ile zapasów zostało.
Przed przygotowaniem przejazdu na uzupełnienie zapasów operator może najpierw przejrzeć informacje dotyczące sprzedaży i zapasów.
Jeśli butelkowana woda lub zimne napoje szybko się sprzedawały, można było je uznać za najważniejsze, a jeśli pozostałe produkty były jeszcze dobrze zaopatrzone, nie było potrzeby przynoszenia niepotrzebnych ilości.
Jest to jeszcze bardziej przydatne, gdy w centrum handlowym znajduje się kilka szafek.
Sprawdzanie jednej szafki ręcznie może być łatwe, ale jeśli maszyny znajdują się na różnych piętrach, w pobliżu kin, obszarów rozrywki i wejścia do parkingu,częste kontrole fizyczne szybko stają się nieefektywne.
W związku z tym klient skupił się bardziej na zatrudnianiu pracowników tylko tam, gdzie i kiedy interwencja była faktycznie potrzebna.
Kiedy w szafce znajdowały się głównie napoje butelkowane, zarządzanie okresem trwałości było stosunkowo proste.
Ale gdy klient zaczął dodawać kanapki, jogurty, desery i inne mrożone produkty, daty ważności stały się ważniejsze.
Kupujący w centrum handlowym oczekują, że produkty będą świeże i nadające się do spożycia.
Klient nie pragnął szerszej gamy produktów, aby tworzyć dużą ilość dodatkowych ręcznych prac w zakresie weryfikacji daty.
W związku z powyższym produkty zbliżające się do wygaśnięcia stały się częścią rutynowego zarządzania zapasami.
Produkty zbliżające się do limitu sprzedaży można było wcześniej zidentyfikować, co pozwoliło pracownikom na zmniejszenie ilości, usunięcie produktów lub stosowanie w stosownych przypadkach cen promocyjnych.
Dzięki temu klient miał większą pewność siebie, że będzie mógł poszerzyć asortyment gotowych do spożycia produktów chłodniczych.
Klient nie zainstalował natychmiast dużej liczby szafek w całym centrum handlowym.
Zamiast tego chcieli najpierw odpowiedzieć na ważniejsze pytanie:
Czy odwiedzający centra handlowe rzeczywiście korzystają z sprzedaży detalicznej bez opieki w miejscach publicznych?
Pierwsza szafa stała się małym punktem testowym dla sprzedaży detalicznej.
Obserwując sprzedaż, klient mógł zrozumieć, które produkty są najbardziej popularne, które okresy czasu generują najwięcej transakcji i czy kupujący prawdopodobnie kupią kilka produktów naraz.
Jeżeli jedna lokalizacja produkowała stałą sprzedaż, oznaczało to, że obszar ten może wspierać długoterminową działalność detaliczną.
Jeżeli ruch pieszy był duży, ale sprzedaż pozostawała ograniczona, operator mógł sprawdzić, czy problemem był wybór produktu, umieszczenie maszyny lub rodzaj kupujących przechodzących przez obszar.
W porównaniu z otwarciem kolejnego sklepu detalicznego, podejście to dało klientowi bardziej elastyczny sposób testowania potencjału handlowego różnych lokalizacji centrum handlowego.
Po pomyślnym uruchomieniu pierwszej lokalizacji klient zaczął rozważać inne możliwe punkty instalacji.
Lokalizacja w pobliżu kina może koncentrować się w większym stopniu na napojach, przekąskach i jedzeniu przyzwoitym.Miejsce parkingowe lub wyjście z centrum handlowego mogą być bardziej odpowiednie dla przenośnych napojów i produktów gotowych do spożycia.
Każda lokalizacja może mieć inną mieszankę produktów.
Klient nie potrzebował, aby każda szafa działała dokładnie w ten sam sposób.
W przypadku centrum handlowego stwarza to możliwość rozmieszczenia małej sieci handlowej bez nadzoru.
Tradycyjny sklep spożywczy wymaga jednej kompletnej jednostki handlowej, podczas gdy szafki grawitacyjne mogą być umieszczone bliżej dokładnych punktów, w których kupujący doświadczają natychmiastowego zapotrzebowania.
Każde dodatkowe miejsce staje się kolejnym punktem kontaktowym handlu detalicznego.
W centrum handlowym powierzchnia na piętrze ma bezpośrednią wartość handlową.
W przypadku tego hiszpańskiego klienta projekt nie był zatem oceniany jedynie poprzez zapytanie, ile butelek może sprzedać automat sprzedaży.
Bardziej interesowało ich, czy stosunkowo niewielka powierzchnia przestrzeni publicznej może generować stałe przychody detaliczne.
Tradycyjny sklep wymaga znacznie większej powierzchni, inwestycji w wyposażenie i personelu.
Niezaopatrzona szafa grawitacyjna może wykorzystywać znacznie mniejszą powierzchnię, a jednocześnie wyświetlać i sprzedawać szeroki zakres produktów.
Dla tego klienta to była jedna z najważniejszych zalet projektu.
Rząd nie zastąpił istniejących sklepów handlowych, restauracji czy kawiarni.W związku z powyższym Komisja uznaje, że w przypadku sprzedaży detalicznej w tradycyjnych formatach nie zawsze można skutecznie obsługiwać klientów..
Kiedy kupujący chcieli tylko butelkę wody, nie musieli stać w kolejce.
Gdy rodzina potrzebowała kilku przekąsek i napojów, mogła je zabrać razem w jednym zakupie.
Jednocześnie centrum handlowe uzyskało punkt handlowy, który mógł działać przez cały dzień i stale dostosowywać swoją ofertę.
W końcu szafa grawitacyjna stała się czymś więcej niż tylko automatem w centrum handlowym.
Stał się elastycznym sposobem na testowanie nowych lokalizacji handlowych, zrozumienie zachowań kupujących i stopniowe rozszerzanie sprzedaży detalicznej w całym centrum handlowym.